Ta witryna u¿ywa plików cookie. Wiêcej informacji o u¿ywanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, mo¿na znale¼æ
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj wiêcej tego komunikatu.
Komentarze 38
Poka¿ wszystkie komentarzeHmm... jestem z krk, je¿d¿ê moto i oczywi¶cie zgodzê sie w 110% z tym ¿e policja za wiele nie pokaza³a t± kontrol±, a raczej pokaza³a ale ewidentna nagonkê na nas i brak wiedzy odno¶nie przepisow i motocykli. Tylko nikt juz nie wspomnia³ ¿e ów grupa przesz³o 40 moticyklistow juz d³u¿szy czas umawiala siê na fb na cytuje "nocny zlot" "budzenie Krakowa" "mile widziane wybebeszone wydechy". W ten dzien widzac ten wpis, pomy¶la³em tylko "co za idioci". Czy naprawde tak chcemy byæ postrzegani ? W ten wieczór sam chcialem polatac na spokojnie na moto po mie¶cie ale po przeczytaniu ze jest co¶ takiego planowane... odpuscilem. Bo to przeciez oczywiste ¿e automatycznie bedzie nagonka na wszystkich na moto razem z Panem Kaziem na jego skuterze. Po co to wszystko ? Czy poprawi to postrzeganie motocyklistów przez spo³eczeñstwo ? Nie zmienia to faktu ¿e nasze w³adze tak± kontrola jak na filmiku same strzelaj± sobie w kolano...
OdpowiedzW 100 % popieram wypowied¼ przedmówcy!!! Fuszerka policji na nagraniu jest oczywi¶cie ma³o ¶mieszka, ¿eby nie powiedzieæ straszna. Ale...po to jest prawo i przepisy o dopuszczalnym poziomie ha³asu, ¿eby ka¿dy móg³ korzystaæ z przestrzeni publicznej komfortowo. Pojedynczy motocykli¶ci z g³o¶nymi wydechami przyklejaj± wszystkim pozosta³ym "odpowiedni±" ³atê. I nie mówiê tylko o litrowych ¶cigach, równie wk#rwi@j±ce s± dwusuwowe 50 z pustymi wydechami. Sam latam moto, ze stockowym wydechem. D¼wiêk taki sobie, ale przynajmniej na ulicy ludzie sobie uszu nie przytykaj± jak przeje¿d¿am. I uwa¿am, ¿e w³a¶nie tak powinno siê je¼dziæ. Mo¿na zmieniæ wydech, niech ³adnie gada ale róbmy to z umiarem i w sposób cywilizowany. A budzenie Krakowa, z ca³ym szacunkiem, pozostawmy budzikom... LWG
Odpowiedz